Rząd PO

Megaustawa zaczyna działać

Ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych to ważny dokument, który likwidują bariery, utrudniające przedsiębiorstwom i samorządom budowanie infrastruktury telekomunikacyjnej. Internauci określili dokument mianem „megaustawy”. Urząd Komunikacji Elektronicznej, by ułatwić sobie realizację nowych zadań stworzył specjalną  mapę, zawierającą schemat nowych obowiązków. Mapa otrzymała roboczą nazwę „Megapająk”. Dziś UKE podejmuje pierwsze decyzje na mocy tej ustawy.

Droga przez Sejm


Ustawa o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, czyli tzw. „megaustawa” przeszła przez Sejm bez żadnych perturbacji. Już w kwietniu posłowie przyjęli projekt i co warte podkreślenia za jej przyjęciem głosowało 417 posłów. Nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu. Projekt trafił do Senatu i z ważnymi poprawkami trafił z powrotem do Sejmu już po miesiącu. 7 maja Sejm rozpatrzył poprawki zaproponowane przez Senat, przyjął praktycznie wszystkie (odrzucona została tylko jedna), a dokument został przesłany do kancelarii prezydenta, gdzie oczekiwał podpisu prezydenta Bronisława Komorowskiego. Dziś tj. 30 grudnia 2010 roku „megaustawa” wchodzi w życie.

Ustawa o statusie mega

Internauci określili przyjęty przez Sejm dokument mianem „megaustawy”. I rzeczywiście – z perspektywy rynku telekomunikacyjnego w naszym kraju jest ona najważniejszym uchwalonym dokumentem ostatnich kilku lat. Ustawa uporządkowała już funkcjonujące przepisy i przede wszystkim wprowadziła w życie szereg nowych, który pozwala szybciej i sprawniej budować infrastrukturę telekomunikacyjną w danym regionie. Warto zaznaczyć, że nie tylko samorządom, ale i podmiotom prywatnym. Jak słusznie zauważa serwis Lanpolis.pl  ustawa określa m.in.:

• formy i zasady wspierania inwestycji telekomunikacyjnych, w tym związanych z sieciami szerokopasmowymi

• zasady działalności w zakresie telekomunikacji jednostek samorządu terytorialnego oraz podmiotów wykonujących zadania z zakresu użyteczności publicznej

• zasady dostępu do infrastruktury telekomunikacyjnej i innej infrastruktury technicznej, finansowanych ze środków publicznych

• prawa i obowiązki inwestorów, właścicieli, użytkowników wieczystych nieruchomości, osób, którym przysługuje spółdzielcze prawo do lokalu, zarządców nieruchomości oraz lokatorów

• zasady lokalizowania regionalnych sieci szerokopasmowych oraz innej infrastruktury telekomunikacyjnej.     

„Megapająk” realizuje „megaustawę”

Ustawa nakłada na Urząd Komunikacji Elektronicznej wiele nowych obowiązków. Zresztą samo UKE przyznawało, że projekt jest kompleksowy, a język, jakim jest napisany jest trudny i obfituje w żargon techniczny. Urząd podjął decyzję o stworzeniu czegoś w rodzaju schematu obowiązków. Ta swego rodzaju mapa otrzymała nazwę „Megapająk” i pozwala realizować zapisy. Ustawa została podzielona na działy, a każdy przepis posiada dołączone artykuły i załączniki wyjaśniające. Niedługo „Megapająk” zostanie uzupełniony o wzory wniosków oraz o stanowiska w sprawie wdrażania tych spośród przepisów „megaustawy”, które budzą najwięcej pytań i wątpliwości.

„Megaustawa” wchodzi w życie – pierwsza decyzje UKE


Dokładnie 30 grudnia 2010 roku ustawa zaczęła działać, ponieważ prezes UKE podjął pierwszą decyzję na jej mocy. Skorzystało na tym miasto Przasnysz, ponieważ decyzja ta mówi o świadczeniu przez miasto darmowej usługi internetowej. Mieszkańcy mogą się zatem cieszyć bezpłatnym dostępem do Sieci. Oczywiście istnieją pewne ograniczenia – maksymalna przepływność łącza dla wysłania jak i odbierania danych przez internautów nie może być wyższa niż 256 kb/s. Maksymalny czas surfowania po Sieci wynosi 60 minut, później następuje automatyczne rozłączenie.

Przykład Przasnysza pokazuje, że „megaustawa” jest rzeczywiście niezwykle ważnym dokumentem, który może skutecznie wspierać inwestycje w polski rynek telekomunikacyjny.
Kreator stron www - szybka strona internetowa